Od kilku lat mam problem z goframi które są symbolem smaków z wakacji itd.Ostatnie które kupiłam były w Świnoujściu gdzie oczywiście kolejka była masakryczna więc stwierdziłam że pewnie są pyszne.O jakież było rozczarowanie…Mam wrażenie że wszystkie gofry robione są z mieszanek lub ludzie zapomnieli że gofry powinny mieć smak a nie że po pierwszym kęsie mam wrażenie że zjadłam paczkę proszku do pieczenia.No ale przynajmniej zmobilizowało mnie to aby je zrobić i przypomnieć sobie smak prawdziwego gofra.Polecam Wam wrócić to tego zapachu i smaku.A wypróbowałam też gofry wytrawne ze szpinakiem na śniadanie więc wkrótce nowy wpis:)

  • 1 szklanka mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki cukru pudru
  • 1 szklanka mleka
  • 1/5 szklanki oleju
  • 1 żółtko
  • 1 białko
  • szczypta soli 
  • wanilia lub ewentualnie troszkę skórki z cytryny

Białko ubijamy na puszystą piankę.Resztę składników  wsypujemy do naczynia i miksujemy.Na koniec dodajemy pianę i delikatnie mieszamy.Ciasto najlepiej jest odstawić na kilka minut aby dojrzało.Pieczemy 5 minut w dobrze nagrzanej gofrownicy i podajemy z ulubionymi dodatkami.


(Visited 1 times, 1 visits today)