Pyszna z korzennymi smakami zupa wietnamska.Jest to dosyć pracochłonna zupa ale warta swego smaku .Przepis inspirowany w/g Pascala Brodnickiego z lekkimi modyfikacjami.

  • 2 korzenie pietruszki
  • 2 marchewki
  • 3 cebule
  • 1/2 średni seler korzeniowy
  • kości wołowe ( szponder)
  • 150g wołowiny polędwicy lub innego kawałka chudej wołowiny
  • 10 cm kawałek imbiru
  • 2 trawy cytrynowe zgniecione lekko
  • 4 ząbki czosnku rozgniecionego nożem na pół
  • ½ pikantnej papryki bez pestek lub cała zależnie od mocy i wielkości
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • 6 goździków
  • 1 laski cynamonu
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 1 łyżki sosu sojowego
  • limonka
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • makaron ryżowy
  • szczypiorek
  • świeża kolendra
  • kilka listków kapustki pak choi
  • kiełki fasoli mung

Tutaj jest pierwsza modyfikacja tego przepisu i jedyna czyli nie gotowałam wywaru z kości wołowych tylko kości i warzywa pokrojone na mniejsze kawałki włożyłam do naczynia żaroodpornego i włożyłam do piekarnika na około 1h i podpiekłam.Następnie włożyłam je do wysokiego garczka i dodałam przyprawy (cynamon,anyż,imbir,czosnek,kolendre,gożdziki,imbir,trawę cytrynową) i to wszystko gotowało się na wolnym ogniu około 4 godzin.Ale im dłużej gotowany wywar to bardziej aromatyczny i esencjonalny.Na koniec doprawiony sosem sojowym,sosem rybnym.

Polędwiczkę wołową trzeba pokroić na cieniutkie paseczki i najlepiej ją wcześniej schłodzić w zamrażarce dosłowie pół godziny .

Makaron ryżowy przygotowuje wedle opisu na opakowaniu.

Wykładamy makaron na talerz i na nim układamy paseczki wołowiny. (jeśli mięso było zmrożone trzeba poczekać aż ogrzeje się do temperatury pokojowej) Zalewamy je baaardzo gorącym wywarem tak aby wołowina się ścieła i była mięciutka.Podajemy z pokrojoną kapustką pak choi,szczypiorkiem,kiełkami fasoli mung,szczypiorkiem,świeżą kolendrą,kilkoma kawałeczkami papryczki chili.Doprawiamy sokiem z limonki wedle uznania

(Visited 4 times, 1 visits today)